Discours à la Haute Ecole de Commerce de Radom

Wystąpienie Ambasadora Francji w Polsce
Wyższa Szkoła Handlowa w Radomiu, dnia 26 kwietnia 2013 r.
Francja i Polska w Europie

Szanowni profesorowie i studenci,
Szanowni Państwo,

Rok 2012 był dla relacji między naszymi krajami rokiem udanym i obiecującym, a to za sprawą wyraźnego ożywienia stosunków bilateralnych. Wizyta Prezydenta Republiki 16 listopada ubiegłego roku była wprawdzie punktem zwrotnym, dała impuls do powrotu naszej współpracy z Polską na utarty szlak tradycyjnej przyjaźni, o której świadczą dzieje naszych krajów.

Ta odnowa stosunków obejmuje wiele obszarów, i przede wszystkim polityczne partnerstwo na rzecz budowy europejskiej.

Po ostatnich wyborach, nowa konfiguracja polityczna we Francji pozwoliła zintensyfikować nasz dialog na poziomie politycznym. Po przyjęciu przez Prezydenta Komorowskiego kandydata na wybory prezydenckie François Hollande w ub. roku, kluczowym wydarzeniem była wspomniana wizyta Prezydenta Republiki Francuskiej, która odbyła się w serdecznym i przyjaznym klimacie. Teraz powiedział on należy podjąć z Polską, jako z « wielkim krajem Europy », dialog pełen zaufania, wypełniony treścią.

Od lipca ubiegłego roku ok. 10 francuskich ministrów gościło w Warszawie, niektórzy nawet parokrotnie i w przyszłym tygodniu, polski minister obrony przybył w Brest – nie licząc posłów i senatorów. Oni prowadzą ze swoimi polskimi odpowiednikami rozmowy, których treść jak i forma świadczą o ponownym zbliżeniu dwóch krajów o tak zbieżnych interesach.

Też, pod koniec stycznia tego roku, polski Premier udał się z wizytą do Paryża. Następnie, szóstego marca, Prezydent Republiki Francuskiej przybył po raz drugi do Warszawy w ramach spotkania Poszerzonej Grupy Wyszehradzkiej, jakie zorganizowała strona polska. Ósmego maja, Prezydent Komorowski będzie gościć we Francji i weźmie udział w uroczystościach upamiętniających zakończenie drugiej wojny światowej.

Poza tym przewidujemy powrót do corocznych polsko-francuskich konsultacji międzyrządowych.

Stosunki między Francją a Polską, już teraz doskonałe, są niezbędne do wzmocnienia Europy.

Należy poglębić integrację europejską dzięki wspólnym celom politycznym.

Po pierwsze, wykorzystajmy wspólnie dobry budżet europejski na rzecz wzrost }

Niedawno, w Brukseli z wielkim trudem uzyskano porozumienie w sprawie wieloletniego budżetu Unii Europejskiej. Jak Państwu wiadomo, Polska i Francja miały zbieżne stanowiska odnośnie do głównych filarów budżetu unijnego, chciały mianowicie utrzymania środków zarówno na fundusze spójności jak i na Wspólną Politykę Rolną. Z tego względu rok 2013 będzie decydujący dla całej Unii Europejskiej oraz kluczowy dla naszych relacji dwustronnych. Uzyskane wyniki przez Polskę i przez Francję, w Brukseli, w czasie posiedzenia Rady Europejskiej 7 lutego, poświęconego budżetowi na lata 2014-2020, mogły być do tego stopnia korzystne tylko dzięki doskonałemu porozumieniu między naszymi obydwoma krajami, które, każdy ze swej strony, chciały wspierać wzrost gospodarczy i zatrudnienie, w trosce o utrzymanie Funduszu spójności bez uszczerbku dla Wspólnej Polityki Rolnej.

Polska przyjęła z dużym zadowoleniem decyzje podjęte podczas już omówionego posiedzenia Rady Europejskiej 7 i 8 lutego. W budżecie Unii Europejskiej na lata 2014-20 Polska otrzyma łącznie 105 miliardów 800 milionów euro, czyli o ponad cztery miliardy więcej niż w budżecie na lata 2007-13. W tym na politykę spójności przypadną jej 72 miliardy 900 milionów euro. Na realizację wspólnej polityki rolnej Polska otrzyma natomiast 28 i pół miliarda euro, czyli to o miliard 600 milionów euro więcej niż w poprzednim budżecie.

Polska będzie z tym największym beneficjentem netto unijnego budżetu na lata 2014-2020. Będzie ona również jedynym krajem europejskim, którego dotacje – fundusze spójności i fundusze na politykę rolną – zwiększą się w porównaniu z poprzednim budżetem. Zbliżone stanowiska Polski i Francji, które broniły zarówno wspólnej polityki rolnej i polityki spójności, przyczyniły się do wyniku negocjacji. Premier Donald Tusk z resztą w swym przemówieniu w Sejmie 19 lutego podkreślił znaczenie w tym sukcesie wsparcia ze strony Prezydenta Francji.

To wspólne stanowisko nie wynika jednak jedynie ze wspólnoty interesów finansowych. Wydaje mi się, że istnieją inne zagadnienia, w których władze polskie i francuskie mają podobne stanowiska, może nie wspólną wizję, ale przynajmniej mocno zbieżne podejście do kwestii europejskiej gospodarki.

To zbliżenie stanowisk wydaje mi się szczególnie widoczne w kwestii ukierunkowania europejskiej polityki na rzecz pobudzenia wzrostu gospodarczego. Takie stanowisko przyjął polski rząd i bronił go podczas negocjacji dotyczących wieloletnich ram finansowych. Mówiąc bardziej ogólnie, nasze kraje są przekonane, że chcąc zachować dynamikę i konkurencyjność europejskich gospodarek, nie można rezygnować z ambitnego programu wspierania inwestycji. Z tego punktu widzenia, nacisk położony przez Radę Europejską na konkurencyjność i politykę przemysłową jest zbieżny z działaniami rządu francuskiego i polskiego.

Podobnie jak francuski rząd polskie władze uważają, że jest miejsce na działania publiczne, które nie zastępując przedsiębiorstw ani rynków, mogą stać się potężnym katalizatorem gospodarczym. Należy przy tym zauważyć, że wprowadzenie programu „Polskie Inwestycje Rozwojowe” miało miejsce w tym samym czasie co stworzenie francuskiego „Publicznego Banku Inwestycji”, instytucji finansującej i wspierającej rozwój przedsiębiorstw. Pragnę wspomnieć w tym miejscu, że Francja działała na rzecz wyposażenia Europejskiego Banku Inwestycyjnego, unijnej instytucji finansowej wspierającej inwestycje w infrastrukturę i ekologię, we wzmocniony lewar finansowy. Polska korzysta z tych funduszy EBI : w 2012 roku, skorzystała ona z 10% nowych funduszów EBI, o łącznej sumie 5 miliardów euro.

Oprócz zbieżnych stanowisk w sprawie inwestycji, Francja jak i Polska podzielają także podobny pogląd, że obecne trudności Europy wymagają wyważonego podejścia, godzącego odpowiedzialność budżetową z działaniami na rzecz wzrostu gospodarczego. Jest to istotne w obecnym kontekście, gdy pogorszenie sytuacji gospodarczej Europy wywołuje rosnące obawy opinii publicznej co do skuteczności i skutków polityki uzdrowienia finansów publicznych. Francja przyjęła z zadowoleniem decyzję Rady Europejskiej, która w marcu tego roku zmieniła strategię europejską i postanowiła zintensyfikować wysiłki na rzecz wzrostu gospodarczego. Potwierdzając potrzebę uzdrowienia finansów publicznych, Rada w swych wnioskach, cytuję, postulowała „zróżnicowaną sanację budżetową ukierunkowaną na wzrost gospodarczy” .

W praktyce, Rada Europejska otworzyła w marcu drogę do korzystania z dodatkowych rozwiązań dopuszczanych przez Pakt Stabilności i Wzrostu, w celu umożliwienia dostosowania się do zmian koniunktury gospodarczej. Pakt pozwala na przykład przyznać dodatkowy czas na korektę nadmiernego deficytu w przypadku nieprzewidzianego pogorszenia koniunktury, pod warunkiem – istotnym w tej sprawie – przeprowadzenia odpowiednich zmian strukturalnych.

W dziedzinie finansów publicznych Francja podobnie jak Polska są w tej samej sytuacji, ponieważ nałożono na nasze oba kraje procedurę nadmiernego deficytu budżetowego. Jak państwo wiedzą, zarówno polskie Ministerstwo Finansów jak i Narodowy Bank Polski są przekonane, że proces konsolidacji budżetowej powinien być dostosowany do nowego kontekstu makroekonomicznego Polski. Po kilku miesiącach, również Polska została dotknięta przez kryzys w strefie euro i musi obecnie zmienić wskaźniki wzrostu gospodarczego, które posłużyły do wytyczenia budżetu na rok 2013.

Mam zamiar omówić to zagadnienie nieco później.

Po drugie, pracujmy na rzecz wspólnej waluty, euro.

Kwestia udziału Polski w zarządzaniu strefą euro, nie da się ukrywać, była źródłem napięć między naszymi krajami w latach 2009-2012. Ale te spory są za nami. Prezydent François Hollande jasno powiedział, że Polska podobnie jak wszystkie inne kraje członkowskie przygotowujące się do przyjęcia euro, może skorzystać z odpowiednich form uczestnictwa w pracach nad przyszłością Unii gospodarczej i walutowej oraz przy wprowadzaniu w życie Traktatu o stabilności, koordynacji i zarządzaniu, który ratyfikowała. Polska już obecnie będzie mogła brać udział w szczytach strefy euro.

Słowa Prezydenta Francji zostały bardzo pozytywnie przyjęte przez polskie władze. Mamy nadzieję, że skłonią one polski rząd do nadania nowej dynamiki procesowi przystąpienia do strefy euro, nawet jeżeli Prezydent Komorowski zapowiedział, że data przystąpienia zostanie ustalona po wyborach w 2015 roku. Jak Państwo wiedzą, polski Prezydent i Premier oświadczyli w lutym, że zależy im by Polska zrobiła wszystko by spełnić wymagane kryteria do 2015 roku, nawet jeżeli brak większości dwóch trzecich głosów w Sejmie uniemożliwia obecnie zmianę polskiej Konstytucji. Rząd wykorzysta również ten czas, by zdobyć poparcie polskiej opinii publicznej, która dzisiaj jest w większości niechętna szybkiemu przyjęciu euro.

Ze swej strony francuski Rząd podjął się zadania udoskonalenia koncepcji Unii Gospodarczej i Walutowej, której pogłębienie powinno opierać się na zasadzie „solidarnej integracji”. Ta zasada polega na zachowaniu równowagi między wzmocnieniem integracji a koordynacją budżetową z jednej strony i między wzmocnieniem solidarności a legitymizacją demokratyczną z drugiej. Wydaje mi się, że właśnie takie podejście może zostać przyjęte przez Polskę, i pomoże ono ukierunkować dalsze działania mające na celu pogłębienie Unii Gospodarczej i Walutowej, czego szczerze pragniemy.

Polska i Francja dały w każdym razie wyraz swemu przekonaniu, że Europa powinna iść naprzód. To w trakcie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej dokonano postępów w pracach nad zarządzaniem budżetowym, które następnie zostały doprecyzowane w Europejskim Traktacie o Stabilności, Koordynacji i Zarządzaniu, ratyfikowanym przez Polskę w lutym 2013 roku.

Premier Donald Tusk słusznie zauważył przy tej okazji, że w interesie Polski, która czeka na przyjęcie euro, jest udział w przygotowywaniu nowych reguł, które będą obowiązywać członków strefy euro.

Po trzecie, wprowadzenie unii bankowej

Unia Bankowa jest następną ważną częścią europejskiej architektury instytucjonalnej, uważaną przez Francję za element o decydującym znaczeniu. Jej struktura opiera się na czterech filarach : 1) wspólnej kontroli – w tej dziedzinie odnotowano największe postępy ; 2) rozwiązywaniu problemów wielonarodowych grup bankowych ; 3) zagwarantowaniu depozytów bankowych ; 4) bezpośrednim dokapitalizowaniu banków przez Europejski Mechanizm Stabilności.

Polska wzięła aktywny udział w negocjacjach w sprawie wspólnej kontroli, w wyniku których otrzymała zapewnienie, przy pełnym wsparciu ze strony Francji i innych krajów, że państwa nie będące członkami strefy euro będą mogły być włączone w odpowiedniej formule do wspólnego mechanizmu kontroli działającego w oparciu o Europejski Bank Centralny i nową Radę ds Kontroli. Polsce, w której działa wiele zagranicznych grup bankowych (host country), zależało na możliwości uczestniczenia w procesie przygotowywania reguł i decyzji mogących wpłynąć na obrót kapitałowy na jej terytorium.

Po-czwarte, nasze gospodarki są powiązane

Warto przypomnieć, że Francja należy do największych zagranicznych inwestorów działających w Polsce. Na koniec 2011 roku Narodowy Banku Polski oszacował wartość bezpośrednich zagranicznych inwestycji dokonanych przez francuskie przedsiębiorstwa w Polsce na dziewiętnaście miliardów dwieście tysięcy euro (19,2). Francja jest tym samym trzecim największym inwestorem zagranicznym w Polsce, za Holandią (wartość inwestycji wynosi dwadzieścia trzy miliardy sto tysięcy euro (23,1) oraz Niemcami dwadzieścia miliardów siedemset tysięcy euro (20,7). Ponieważ jednak część francuskich inwestycji trafia do polski za pośrednictwem spółek zarejestrowanych w Holandii oraz w Luksemburgu, można przyjąć, że rzeczywista wartość inwestycji zrealizowanych w Polsce przez francuskie przedsiębiorstwa jest wyższa i przekracza dwadzieścia miliardów euro. Oznacza to, że pod względem wielkości inwestycji Francja plasuje się w praktyce na równi z Niemcami.

Najistotniejsze francuskie inwestycje trafiły do przemysłu (33% ogółu), do sektora finansowego (banki, ubezpieczenia - 21%), do branży handlowej (15%).

Bezpieczeństwo / Obrona

Odnowa relacji polsko-francuskich konkretyzuje się również w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Francuzi i Polacy, chcą razem nadać sens Europie Obrony, w szczególności dzięki Trójkątowi Weimarskiemu. Tak czy inaczej panuje obecnie szeroki konsensus co do tego, że Europejczycy powinni podjąć przypadającą im część odpowiedzialności co do wyzwań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa Europie. Zostało to potwierdzone w Paryżu 15 listopada ubiegłego roku po spotkaniu ministrów Spraw Zagranicznych i Obrony w formacie Weimar + 2. Pozwoliło ono zdefiniować wspólnie główne kierunki rozwoju Europy Obrony. Ta strategia podkreśla konieczną spójność działań z NATO. W związku z tym wspomnę, że jesienią tego roku w Polsce, w ramach natowskich ćwiczeń Steadfast Jazz 2013 udział weźmie grupa około 1.200 francuskich żołnierzy, którzy będą ćwiczyć na poligonie w Drawsku Pomorskim.

Jesteśmy w pełni zaangażowani w realizowanie wniosków Rady Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych z grudnia 2011 roku, a więc przyjętych za prezydencji Polski, oraz z lipca 2012 roku dotyczących Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Jesteśmy przekonani, że Unia Europejska powinna ustanowić rzeczywiste struktury cywilno-wojskowe w celu planowania i prowadzenia wspólnych misji i operacji.

Ten szczególny potencjał tkwiący we Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony bierze się z jej globalnego podejścia do zarządzania kryzysami. Myślę dzisiaj o sytuacji w Mali. Jak Państwu również wiadomo, od 11 stycznia tego roku Francja prowadzi operację wojskową w tym kraju. Polska bardzo szybko udzieliła poparcia politycznego tej interwencji. Zdecydowała o wysłaniu w ramach misji EU 19 polskich żołnierzy do Mali, będą oni szkolić armię malijską i udzielą także znacznego wsparcia logistycznego. Jest to postawa, którą Francja bardzo docenia.

Mamy ponadto inne sprzyjające okoliczności, które mogą nam pomóc w pogłębianiu naszego dialogu :

- 6 marca, ministrowie obrony narodowej Polski i Francji odbyli bezpośrednie rozmowy na marginesie spotkania ministrów obrony narodowej, poprzedzającego już omówiony szczyt szefów państw i rządów w formacie « Grupa Wyszehradzka + 2 », zorganizowany przez Polskę.

- Francuscy i polscy eksperci pracują obecnie nad zredagowaniem w obu naszych krajach Białych Ksiąg Obrony. W przypadku Francji jest to już kolejne wydanie tego rodzaju opracowania (były już Białe Księgi w latach 1972, 1994 oraz 2008. Rok 2013 będzie zatem okazją do licznych kontaktów i pogłębionego dialogu na temat Białych Ksiąg obu naszych krajów.

- Pod koniec ubiegłego roku opublikowany został Raport byłego Ministra Spraw Zagranicznych Huberta Védrine’a, poświęcony skutkom powrotu Francji do natowskich struktur dowodzenia oraz perspektywom Europy Obrony. Dokument ten, w wersji francuskiej i w polskim tłumaczeniu, jest dostępny na naszej stronie internetowej oraz na profilu Facebooka Ambasady Francji w Polsce.

Konieczne jest także pogłębienie naszej refleksji na temat przyszłości europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Znaczące cięcia dotykające w szczególności budżety obrony oraz brak nowych programów zbrojeniowych, przy równoległym ograniczaniu środków na badania i rozwój, mogą zmniejszyć zdolności techniczne i środki obrony w Europie. Osłabia to bazę technologiczno-przemysłową europejskiego sektora obronności. Powinniśmy działać na rzecz wzmocnienia tej bazy, aby była adekwatna do potrzeb, konkurencyjna i niezawodna. Cel taki zakłada jeszcze dalej posuniętą współpracę naszych krajów oraz zwiększenie ich synergii.

Chcemy także, by rozwijała się nasza współpraca w zakresie uzbrojenia. Francja z jednej strony może przyczynić się do modernizacji polskich sił zbrojnych dostarczając sprzęt wyprodukowany poza Polską : dla marynarki wojennej, pociski obrony przeciwlotniczej, czy taktyczne śmigłowce transportowe. Z drugiej strony, oferty firm francuskich - czy europejskich, bo zainteresowanych jest kilka filii europejskiego koncernu EADS - przewidują również ambitną współpracę przemysłową z Polską w tym zakresie, włącznie z transferem technologii i z polonizacją. Polski przemysł zbrojeniowy powinien znaleźć należne mu miejsce w wielkiej rodzinie europejskiego przemysłu obronnego. Byłem niedawno w Łodzi w Wojskowych Zakładów Lotniczych (WZL-1) przy podpisaniu przez tę polską spółkę i spółkę Eurocopter umowy o współpracy przewidującej produkcję w Łodzi siedemdziesięciu helikopterów wielozadaniowych, na które zapotrzebowanie zgłosiło polskie ministerstwo obrony.

Pragnę podkreślić wymiar głęboko europejski tej przyszłej współpracy między WZL-1 i Eurocopterem. W Warszawie, zakłady PZL Okęcie, kupione przez EADS, produkują wyposażenie dla większości samolotów europejskiej grupy Airbus. Europa idzie naprzód : wyobraźmy sobie hiszpańskiego inżyniera, pracującego w Warszawie, nadzorującego produkcję drzwi wytwarzanych w Polsce do Airbusów, te drzwi zostaną następnie zamontowane do samolotów w zakładach w Hamburgu, w Niemczech, do maszyny, która będzie latać w barwach Francji. Równie europejski wymiar ma specjalny program w dziedzinie przemysłu podobny do programu wymiany studentów Erasmus. Razem będziemy silniejsi.

To jeden z wielu aspektów integracji europejskiego przemysłu lotniczego i zbrojeniowego, do której dążymy, by stworzyć na naszym kontynencie klaster przemysłowy mogący rywalizować z największymi koncernami światowymi, dzisiaj są one amerykańskie, jutro będą to koncerny chińskie.

Pogłębienie naszego dialogu dotyczy owszem spraw gospodarczych i handlowych.

II. Teraz chciałbym podjąć temat bardziej bilateralny w dziedzinie gospodarczej i handlowej

Forum Ekonomiczne było ważnym punktem listopadowej wizyty Prezydenta Francji. Obaj Prezydenci wyrazili tam życzenie zwiększenia obecności francuskich przedsiębiorstw w tych sektorach, które dla Polski są priorytetowe.

Francja była jednym z pierwszych krajów, które towarzyszyły Polsce w jej rozwoju w latach dziewięćdziesiątych. Obecnie działa tutaj ponad osiemset francuskich przedsiębiorstw i filii firm francuskich realizujących ważne inwestycje. Firmy te posiadają niezbędny potencjał do dalszego rozwoju i umocnienia pozycji zdobywanej na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Z blisko stu tysięcy francuskich przedsiębiorstw prowadzących działalność eksportową, mniej niż 10% weszło na polski rynek. A przecież rynek polski jest obiecujący. Polska niewątpliwie wykorzysta dobrze te 73 miliardy euro otrzymane w ramach funduszy europejskich na lata 2014-2020, jak wykorzystuje 67 [miliardów euro przyznane w latach 2007-2013.

Ukierunkowana dyplomacja francuska w Polsce

Jak wiadomo, Francja postanowiła ukierunkować swoją działalność dyplomatyczną bardziej na sprawy gospodarcze i handlowe. Mój kraj, mając na uwadze gospodarczą rangę Polski, widzi ją w gronie państw uznanych za priorytetowe w niedawno przyjętym francuskim « Strategicznym Planie dla Handlu Zagranicznego ». Francja postrzega Polskę jako siódmy spośród największych rozszerzających się rynków na świecie w latach 2012-2020 i jako drugi w Europie, zaraz po Wielkiej Brytanii. Polska jest naszym głównym partnerem handlowym w Europie Środkowej. Cechuje ją nieprzerwany wzrost gospodarczy od 2004 roku, a wartość jej importu wzrosła czterokrotnie w ciągu minionego dziesięciolecia. Francja uważa, że jej wymiana handlowa z Polską może osiągnąć wyższy poziom, co wymaga podjęcia dalszych wysiłków. I właśnie w tym celu Prezydent Hollande przybył do Warszawy wraz z grupą około dwudziestu szefów największych firm francuskich. Zorganizowane przy tej okazji już wymienione polsko-francuskie Forum Gospodarcze umożliwiło wskazanie licznych sektorów gospodarki, w których zintensyfikowanie naszej wymiany jest nie tylko możliwe, ale i pożądane. Wymienię jedynie kilka spośród nich. Są to : energetyka oczywiście, projekty infrastrukturalne, przemysł zbrojeniowy, branża rolno-spożywcza.
Nadchodzące lata przyniosą nam wiele wyzwań. Musimy podejmować je wspólnie, Francja i Polska, bowiem nasze miejsce jest w sercu Europy.

Dernière modification : 14/05/2013

Haut de page