Wręczenie odznaczeń prof. Andrzejowi Chmielewskiemu, prof. Tomaszowi Schrammowi, płk. Rolandowi Delawarde i senatorowi Michałowi Seweryńskiemu [fr]

Wręczenie odznaczeń
profesorowi Andrzejowi Chmielewskiemu, profesorowi Tomaszowi Schrammowi,
pułkownikowi Rolandowi Delawarde i senatorowi Michałowi Seweryńskiemu.
7 września 2016 r.,
Rezydencja Francji w Warszawie,


- 

Panie Ministrze,

Panie i Panowie Posłowie i Senatorowie,

Panie Przewodniczący polskiej sekcji Stowarzyszenia Członków Legii Honorowej i Narodowego Orderu Zasługi, drogi Jean Caillot,

Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele,

Mam dzisiejszego wieczoru przyjemność i zaszczyt gościć Państwa w Rezydencji Ambasady Francji, by wyrazić uznanie czterem osobom, które - każda na swój sposób –znacząco przyczyniły się do promowania Francji i pomyślnej realizacji jej inicjatyw w Polsce. Zostaną dzisiaj odznaczone wysokimi francuskimi odznaczeniami: Orderem Palm Akademickich, Narodowym Orderem Zasługi oraz Orderem Legii Honorowej.
Order Palm Akademickich został ustanowiony w 1955 roku. Przyznawany jest osobom wyróżniającym się na niwie edukacji, a także tym, które przyczyniają się do upowszechniania kultury francuskiej na świecie.

Narodowy Order Zasługi został ustanowiony w 1963 roku przez prezydenta de Gaulle’a, a przyznawany jest w uznaniu zasług na rzecz francuskiego narodu.

Z kolei Order Legii Honorowej został ustanowiony w 1802 roku przez Napoleona Bonaparte. Jest przyznawany za wybitne zasługi w promowaniu Francji oraz za szerzenie wartości, których Francja broni i które propaguje na świecie.

Zanim przystąpię do wręczenia odznaczeń panu profesorowi Andrzejowi Chmielewskiemu, panu profesorowi Tomaszowi Schrammowi, pułkownikowi Rolandowi Delawarde i panu senatorowi Michałowi Seweryńskiemu, zgodnie ze zwyczajem w kilku zdaniach przypomnę dokonania, za które francuskie władze postanowiły te osoby wyróżnić.

***

Zwracam się do pana profesora Andrzeja Chmielewskiego,

Urodził się Pan w Warszawie, od najmłodszych lat żywo interesował się nauką i techniką. Początkowo chemią, w tej dziedzinie uzyskał Pan dyplom magistra w 1967 roku na Politechnice Warszawskiej. Siedem lat później, obronił Pan rozprawę doktorską. Zafascynowany światem badań naukowych, w 1984 roku uzyskał Pan doktorat z zakresu inżynierii chemicznej.

W tym czasie zainteresował się Pan także dziedziną jądrową, bowiem rozpoczął pracę w Instytucie Chemii i Techniki Jądrowej w Warszawie. Jednostka ta jest ważnym podmiotem zajmującym się badaniami i polskim programem jądrowym. Początkowo kierował Pan działem, następnie został dyrektorem naukowym tego instytutu i gwarantem jego wybitnych osiągnięć w dziedzinie chemii jądrowej. Od roku 2001 jest Pan dyrektorem tej placówki. Pełniąc tę funkcję, jest Pan ważnym partnerem naszej ambasady a przede wszystkim, wydziału do spraw nuklearnych.

Równolegle do kariery w warszawskim Instytucie Chemii i Techniki Jądrowej rozwija Pan karierę naukową, równie znakomitą. I tak po nominacji profesorskiej w roku 1992 w Instytucie Chemii i Techniki Jądrowej, nadzoruje Pan przygotowanie wielu rozpraw doktorskich, ale udaje się Panu znaleźć czas niezbędny do napisania ponad 100 artykułów publikowanych w pismach naukowych oraz na wydawanie naukowego periodyku „Nukleonika”, którego jest Pan redaktorem naczelnym.

Pozwolę sobie nadmienić, że Pana prace mają także wymiar międzynarodowy. Wygłasza Pan wykłady w wielu krajach, w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych, Brazylii a nawet w Chinach. Jako uznany ekspert w dziedzinie jądrowej, doradzał Pan wielu organizacjom międzynarodowym, przede wszystkim Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, należącej do Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Pana liczne prace i badania wielokrotnie były nagradzane i to w bardzo wielu dziedzinach naukowych i technicznych. Pozwolę sobie przytoczyć tytułem przykładu Pana prace dotyczące oczyszczania wody, za które czytelnicy „Przeglądu Technicznego” przyznali Panu tytuł „złotego inżyniera roku 1999” w kategorii „High-tech”.

Z uwagi na Pana wybitny wkład w badania naukowe i współpracę między naszymi krajami a także na szczeblu międzynarodowym, Francja mianowała Pana Komandorem Orderu Palm Akademickich.

Andrzej Chmielewski, au nom du ministre de l’Education Nationale, nous vous remettons les insignes de Commandeur de l’Ordre des Palmes académiques.

***

Panie Konsulu, zwracam się teraz do pana profesora Tomasza Schramma,

Urodził się Pan w Poznaniu. I tutaj rozpoczął studia z zakresu historii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Uzyskał Pan tytuł magistra, po kilku latach obronił rozprawę doktorską a w 1988 roku uzyskał habilitację.

Po zakończeniu studiów rozpoczął Pan karierę naukowo-dydaktyczną na swojej Alma Mater. Pana specjalnością jest historia powszechna XIX i XX wieku, zwłaszcza dzieje stosunków międzynarodowych i pierwszej wojny światowej. Wielokrotnie udawał się Pan za granicę, przede wszystkim do Francji, aby prowadzić wykłady, jako profesor zaproszony a następnie profesor wizytujący na wielu uniwersytetach, w tym najbardziej znamienitych. We Francji współpracował Pan z uniwersytetami Paris-7 Denis Diderot, Panthéon-Sorbonne, Marc Bloch w Strasburgu a także z uniwersytetem w Neuchâtel w Szwajcarii.

Tytuł profesora nauk humanistycznych otrzymał Pan w 1999 roku. W 2010 roku otrzymał Pan tytuł honorowego profesora Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Jest Pan również członkiem wielu stowarzyszeń, a mianowicie Polskiego Towarzystwa Historycznego - zasiada Pan w jego prezydium -, société d’Histoire contemporaine de l’Europe, którego jest Pan wiceprezesem i Commission d’Histoire des Relations Internationales.

Jest Pan autorem licznych publikacji z zakresu historii, z których wiele zostało poświęconych dziejom Francji. Pozwolę sobie przytoczyć kilka tytułów : « Historycy francuscy o genezie Wielkiej Wojny » opublikowana w 1984 roku, czy rozprawy « Francuskie misje wojskowe w państwach Europy Środkowej 1919-1938», która ukazała się trzy lata później i na podstawie której uzyskał Pan stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych. Swymi pracami przyczynił się Pan do ekspansji francuskiej kultury za granicą, za co w roku 2001 Francja mianowała Pana kawalerem Orderu Palm Akademickich.

Równolegle do tej, jakże bogatej pracy naukowej i dydaktycznej, znalazł Pan czas, aby działać na rzecz Francji pełniąc funkcję jej konsula honorowego w Poznaniu. Od dziesięciu lat z zapałem i skutecznie pełni Pan tę misję. Wspiera Pan Francuzów przebywających czasowo i tych mieszkających na stałe w Wielkopolsce. Zawsze życzliwie współpracuje Pan z poszczególnymi działami naszej ambasady. Bierze Pan udział w roboczych spotkaniach, wspiera również nasze inicjatywy kulturalne.

A dzisiaj Francja, świadoma znacznego wkładu, jaki włożył Pan w umacnianie więzi łączących nasze kraje, wdzięczna za zaangażowanie w pełnieniu funkcji konsula honorowego Francji w Poznaniu, postanowiła mianować Pana Kawalerem Narodowego Orderu Zasługi.

Tomasz Schramm, au nom du Président de la République nous vous remettons les insignes de Chevalier de l’Ordre national du Mérite.

***

Zwracam się teraz do pułkownika Rolanda Delawarde,

Urodził się Pan we Francji, w Nicei. W 1989 roku wstąpił Pan do francuskich sił zbrojnych stacjonujących w Niemczech, dwa lata później dołączył Pan do wojsk alpejskich. Z powodzeniem zdał Pan egzaminy i został przyjęty do szkoły połączonych sił zbrojnych, w Coëtquidan. Ukończył Pan naukę uzyskując licencję spadochroniarza, instruktora jednostek specjalnych i jako pierwszy ze swego rocznika wybrał Pan wojska lądowe.

Postanowił Pan służyć w Legii Cudzoziemskiej. Przez trzy lata dowodził Pan oddziałem bojowym, wielokrotnie uczestniczył w szkoleniach organizowanych w obozach szkoleniowych we Francji i za granicą. Następnie udał się Pan do Bośni i Hercegowiny, gdzie dołączył Pan do jednostek biorących udział w operacji „Salamandre”. Pełniąc swoją służbę w Mostarze, Sarajewie i Srebrenicy organizował Pan punkty kontrolne, konfiskował broń, patrolował dniem i nocą te miasta, w których wciąż było niebezpiecznie a także linię demarkacyjną oddzielającą poszczególne frakcje.

Mianowany kapitanem, został Pan przydzielony do 13. Półbrygady Legii Cudzoziemskiej w Dżibuti, gdzie prócz odbywania licznych ćwiczeń rozmieszczania wojsk oraz ewakuacji obywateli, wyjeżdżał Pan na misje do Egiptu, Erytrei i systematycznie, dowodząc swoją kompanią, brał udział w misjach polegających na udzielaniu wsparcia sanitarnego miejscowej ludności.

Dwa lata później, po powrocie do Francji, został Pan mianowany komendantem szkoły piechoty. Po roku, ponownie wyjechał Pan do Sarajewa, jako oficer NATO oddelegowany do Ministerstwa Obrony Bośni i Hercegowiny. W Bośni pomagał Pan w przeprowadzeniu reformy sił serbskich, chorwackich i bośniackich, aby scalić je w jedną jednolitą armię.

Po powrocie do Francji z sukcesem zdał Pan konkurs w Ecole de guerre. Wykorzystał Pan ten czas, aby wyspecjalizować się w wiedzy o Polsce i nauczyć się języka polskiego, jakże pięknego, ale jednocześnie bardzo trudnego. Dołączył Pan wówczas do biura odpowiedzialnego za relacje międzynarodowe w sztabie głównym sił zbrojnych w Paryżu. Dwa lata później, został Pan mianowany attaché obrony w Warszawie. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat, z zapałem i bardzo skutecznie wykorzystywał Pan swoje doświadczenie wojskowe rozwijając współpracę między Francją i Polską. Trzykrotnie przyjmował francuskiego ministra Obrony a także licznych przedstawicieli najwyższych władz cywilnych i wojskowych; wielokrotnie organizował Pan pobyty oddziałów francuskich sił powietrznych, wizyty okrętów francuskiej marynarki wojennej i pododdziału pancernego.

Z uwagi na tę bogatą i zróżnicowaną karierę zawodową, intensywną i zwieńczoną sukcesem, Prezydent Republiki Francuskiej postanowił mianować Pana Kawalerem Orderu Legii Honorowej.

Colonel Roland Delawarde, au nom du Président de la République et en vertu des pouvoirs qui nous sont conférés, nous vous faisons Chevalier de la Légion d’Honneur.

***

Panie Ministrze, zwracam się teraz do senatora Michała Seweryńskiego,

Urodził się Pan w Łodzi, na tamtejszym uniwersytecie ukończył studia z zakresu prawa, następnie obronił rozprawę doktorską i w 1976 roku uzyskał habilitację.

Po ukończeniu studiów rozpoczął Pan pracę naukową i dydaktyczną na swej macierzystej uczelni. Kierował Pan Zakładem Zbiorowych Stosunków Pracy i Polityki Społecznej. Następnie objął funkcję kierownika Katedry Prawa Europejskiego. Od 1990 do 1996 roku piastował Pan urząd rektora Uniwersytetu Łódzkiego i przewodniczył Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Został Pan wiceprzewodniczącym Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego. Jest Pan także autorem bardzo licznych publikacji i artykułów z zakresu prawa pracy. Znakomicie włada Pan językiem francuskim, darząc Francję szczególnym uczuciem. Nieustannie rozwijał Pan francusko-polską współpracę uniwersytecką. Wspomnę przy okazji, że otrzymał Pan tytuł doctora honoris causa Uniwersytetu Jean Moulin Lyon III.

W latach 1998 do 2005 prócz pracy na uczelni, znajdował Pan czas, aby pełnić także funkcję konsula honorowego Francji w Łodzi. Zawsze był Pan gotowy wspierać moich rodaków. Francja, wdzięczna za nieustanne zaangażowanie na rzecz rozwijania stosunków bilateralnych, przyznała Panu Order Palm Akademickich i Narodowy Order Zasługi.

Być może, dlatego że jest Pan bardzo związany z Francją, pozostaje Pan także Europejczykiem z przekonania. W 2004 roku był Pan jednym z 232 intelektualistów łódzkich, którzy wystosowali list popierający przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Kilkanaście lat temu postanowił Pan włączyć się w życie polityczne. Zasiadał Pan w Radzie Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów, którym był wówczas Jerzy Buzek. W latach 2005-2006 pełnił Pan funkcję ministra Edukacji Narodowej, a rok później, ministra Nauki i Szkolnictwa wyższego. W roku 2011, został Pan wybrany senatorem z okręgu Sieradz. Ponownie uzyskał Pan mandat senatora w wyborach w ubiegłym roku. W Senacie nieustannie wspiera Pan umacnianie więzi łączących polski parlament z parlamentem francuskim. Przez wiele lat przewodniczył Pan Senackiej Grupie Polsko-Francuskiej.

Francja, wdzięczna za niesłabnące zaangażowanie na rzecz rozwijania i pogłębiania stosunków francusko-polskich, jak i za nieustanne działanie na rzecz idei europejskiej, postanowiła mianować Pana Kawalerem Orderu Legii Honorowej.

Michal Sewerynski, au nom du Président de la République, nous vous remettons les insignes de Chevalier de l’Ordre National de la Légion d’Honneur./.

opublikowano 08/09/2016

Haut de page