Wieczór w Rezydencji Ambasadora na cześć Andrzeja Wajdy [fr]

Drogi Panie Andrzeju Wajda, droga Pani Krystyno, drodzy przyjaciele,

Jako ambasador Francji, zwykłem przewodniczyć uroczystościom wręczania wysokich odznaczeń wybitnym polskim osobistościom. Pozwolą jednak Państwo, że dzisiejszego wieczoru odstąpię od tej roli.

Nasz gość honorowy otrzymał już bowiem wszystkie możliwe odznaczenia : jest mianowicie Komandorem orderu Legii Honorowej, Komandorem orderu Sztuki i Literatury … a nawet został wyniesiony do nieśmiertelności – bo my we Francji mamy taką moc ! – gdyż jest członkiem Francuskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Proszę mi wierzyć, że dla mojego kraju, tradycyjnie otwartego na twórców przybywających z innych krajów, przyjęcie do grona zasiadających pod kopułą słynnego gmachu Akademii Francuskiej takiej legendy kinematografii, jaką jest Andrzej Wajda, jest powodem do dumy.

Dziękuję serdecznie za to, że zechcieli Państwo dołączyć do nas, do Sylvie i mnie, aby oddać – i to w sposób bardziej nieformalny – hołd przyjaźni wybitnemu twórcy z okazji wejścia na ekrany nowego filmu, który na międzynarodowym festiwalu w Wenecji został uhonorowany owacją na stojąco, a który wielu z nas pragnie obejrzeć, czekająć z niecierpliwością na warszawską premierę, za tydzień.

Dzisiejszego wieczoru chciałbym, aby w oddaniu tego hołdu pomogli mi wszyscy Państwo tu zgromadzeni, przyjaciele naszego gościa, jego aktorzy, przedstawiciele świata sztuki i kultury, którzy z nim pracowali i którzy nie szczędzą mu dowodów przyjaźni, ani podziwu.

Sądzę bowiem, że przyjaźń, na równi z podziwem, stanowią spoiwo tego wieczoru.

  • Drogi Panie Andrzeju Wajda, pragnę najpierw być wyrazicielem przyjaźni i podziwu Francji, gdyż poza Polską nie ma innego kraju, który żywiłby wobec Pana równie mocny i trwały sentyment.
  • To także przyjaźń i podziw tych, którzy się tutaj zgromadzili, których Pan wybrał, którzy Pana znają i którzy być może zechcą się z nami podzielić jakimś zdarzeniem, anegdotą, momentem, przeżyciem, które rzucają światło na tę czy inną stronę Pańskiej osobowości czy Pana dzieła.

Pozwoli Pan, że jako ten, który przywykł do wygłaszania nieco nudnych wystąpień i sztywnych przemówień, ustąpię teraz miejsca licznym Pana przyjaciołom, którzy zechcą może wyrazić te uczucia własnymi słowami i na swój sposób.

opublikowano 16/09/2013

Haut de page