Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej

W rezolucji nr 2121 uchwalonej 10 października 2013 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ zwróciła się do Sekretarza Generalnego z zapytaniem o rodzaj wsparcia, jakiego ONZ może udzielić afrykańskim partnerom Francji. Nasze decyzje będą zależały od tego raportu. Jednym z ewentualnych rozwiązań może być operacja wsparcia pokoju. Istnieją również inne rozwiązania, na przykład, finansowanie sił afrykańskich. Ostateczna decyzja powinna być podjęta w połowie listopada.

Jaką pomoc Francja może zaproponować Republice Środkowoafrykańskiej?

Francja dysponuje na miejscu 450 żołnierzami. Rozważa się ograniczone wzmocnienie tych sił. Ale Republika Środkowoafrykańska to nie Mali. Cel francuskiej polityki w Republice Środkowoafrykańskiej jest podobny do tego, jaki mieliśmy w Mali: pomoc Afrykanom w rozwiązywaniu afrykańskich problemów. Jednak w Mali musieliśmy szybko zareagować ze względu na atak terrorystów. W Republice Środkowoafrykańskiej naszym oczywistym celem jest udzielenie wsparcia naszym afrykańskim przyjaciołom oraz siłom afrykańskim noszącym nazwę MISCA (Międzynarodowa Misja Wsparcia dla Republiki Środkowoafrykańskiej).

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej jest coraz bardziej niepokojąca, wręcz tragiczna.

Bandy kryminalistów, łobuzów i grabieżców popełniają morderstwa i gwałty w całym kraju. Siły afrykańskie powinny jak najszybciej wejść do akcji. A Francja pragnie udzielić wsparcia tym siłom. Stoimy również przed problemem tzw. „Afryki dla Afrykanów”. To nie do byłych potęg kolonialnych, czy cudzoziemców należy rozwiązywanie afrykańskich problemów. Ponieważ Unia Afrykańska postanowiła zarządzać kryzysem w Republice Środkowoafrykańskiej, jest oczywiste, że Francja, jak i Organizacja Narodów Zjednoczonych, na wniosek Francji, uznają wyraźnie pierwszeństwo Unii Afrykańskiej w tej sprawie.

opublikowano 17/10/2013

Haut de page