Order Komandora Legii Honorowej dla generała Mieczysława Gocuła [fr]

Przemówienie Ambasadora
z okazji wręczenia Orderu Komandora Legii Honorowej generałowi Mieczysławowi Gocułowi
Warszawa, 2 lutego 2016 r
.

Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie,
Szanowni Panowie Oficerowie,

Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę gościć w Polsce delegację Sztabu Generalnego Wojska Francuskiego, jak również przedstawicieli polskiego Sztabu Generalnego, tutaj w Rezydencji, czyli na ziemi francuskiej.

Dwustronne relacje wojskowe naszych krajów mają długą historię, są trwałe i pełne zaangażowania. Ambasada Francji często odgrywała w nich ważną rolę. Dla przykładu, w 1919 roku francuska Misja Wojskowa w Warszawie organizowała pobyt 400 francuskich oficerów, wśród nich był również kapitan de Gaulle. Oficerowie pomagali rekonstruowanemu w owym czasie Wojsku Polskiemu nabyć umiejętności, które, dwa lata później, pozwoliły odeprzeć rosyjskie wojska na Wschód.

Ta silna obustronna więź nie jest dziełem przypadku. Polski budżet przeznaczony na obronę jest dzisiaj piątym co do wielkości w Europie [przed Hiszpanią i Holandią]. A polska armia posiada nowoczesne wyposażenie oraz kompetencje zdobyte podczas ostatnich konfliktów w Iraku i w Afganistanie. Jeśli chodzi o wojska francuskie, są one dzisiaj obecne na wszystkich trudnych teatrach działań. Często uczestniczą w skomplikowanych pod względem technicznym misjach. Nasze wojska są zatem komplementarne i mogą uczyć się od siebie nawzajem. Przyszły udział naszych armii w ramach wspólnych działań pozwoli, bez wątpienia, pogłębić nasze dwustronne relacje wojskowe, czego wszyscy byśmy sobie życzyli.

******
Przemówienie generała de Villiers
z okazji wręczenia Orderu Komandora Legii Honorowej generałowi Mieczysławowi Gocułowi
Warszawa, 2 lutego 2016 r.

Panie Generale, Szanowni Państwo,

To jest dla mnie zawsze ogromny zaszczyt wręczać insygnia Orderu Legii Honorowej.
Dzisiaj, ten zaszczyt jest tym większy, że odznaczę żołnierza, w stopniu generała, pana generała Mieczysława Gocuła, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Wręczenie najwyższego francuskiego odznaczenia ma wymiar symboliczny. Ja widzę tę dekorację jako symbol przyjaźni miedzy naszymi krajami, przyjaźni z długą historią, przyjaźni mocnej, przyjaźni trwalej.

Nasze kraje od wieków łączy przyjazna, wręcz braterska więź. Nie jest przesadnym stwierdzenie, że nasze narody wykazują głęboki, wzajemny szacunek. Świadczy o nim nasza wspólna wojskowa historia, na którą chciałbym się powołać przytaczając dwie wielkie postaci: Napoleona oraz generała de Gaulle’a.

Podczas dwudziestu lat Konsulatu i Cesarstwa, u naszego boku, wraz w cesarzem Napoleonem I, walczyło ponad 210 000 [dwieście dziesięć tysięcy] polskich żołnierzy.
- były to przede wszystkim Polskie Legiony, utworzone w 1797 roku przez Henryka Dąbrowskiego, by walczyć we Włoszech, a ich pieśń patriotyczna stała się polskim hymnem narodowym!
- był również V polski korpus Wielkiej Armii, pod dowództwem marszałka Poniatowskiego oraz ich heroiczne bitwy i poświęcenie życia 90 000 [dziewięćdziesięciu tysięcy] żołnierzy podczas wyprawy moskiewskiej;
- byli to wreszcie żołnierze pułku piechoty nadwiślańskiej, którzy utworzyli „czworobok” wokół Napoleona, by chronić go podczas bitwy pod Arcis-sur-Aube w 1813 r.

W czasach mniej odległych, kapitan de Gaulle przybył do Polski, by walczyć pod rozkazami generała Weyganda u boku marszałka Piłsudskiego. Brał udział w słynnej ofensywie 16 sierpnia 1920 roku, która pozwoliła uratować Warszawę i wziąć w niewolę ponad 60 000 [sześćdziesiąt tysięcy] żołnierzy sowieckich.

Wreszcie, ten sam Charles de Gaulle, tym razem jako generał i dowodzący ruchem Wolnej Francji, wyzwolił Paryż w sierpniu 1944 roku. Było to możliwe dzięki działaniom aliantów oraz 2. Dywizji Pancernej generała Leclerca, a także szczególnej odwadze 1. Polskiej Dywizji Pancernej generała Maczka, którego operacja otwierająca drogę do Paryża była decydująca.

Ta bogata przeszłość i wspólna historia ma swoją kontynuację w licznych, wspólnie realizowanych, międzynarodowych zobowiązaniach wojskowych. Pamiętam operację wojskową w 1999 roku w Kosowie prowadzoną razem z polskimi braćmi broni. Dowodziłem wtedy batalionem zmechanizowanym Brygady czołgów Leclerc.
Naszym wspólnym przeznaczeniem jest również Unia Europejska i NATO.

Uroczyście wyrażam uznanie Mieczysławowi Gocułowi, oficerowi wojsk pancernych, szefowi Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, za jego ogromny wkład na rzecz współpracy naszych krajów oraz pokoju i bezpieczeństwa na świecie.
Jest on, niezaprzeczalnie, jednym z tych „odważnych”, którym Napoleon dedykował Legię Honorową ustanawiając ten order w 1802 roku!

Odznaczenie, które teraz wręczę w państwa obecności, w imieniu Francji, jest tego świadectwem.

Jestem niezwykle szczęśliwy mogąc wygłosić tradycyjną formułę:
Generale Mieczysławie Gocule, w imieniu prezydenta Republiki oraz na mocy nadanych uprawnień, wręczam Panu Order Komandora Legii Honorowej.

opublikowano 03/02/2016

Haut de page