Francuskie siły zbrojne wspierają działania NATO w Europie Środkowej

„Francja, państwo założycielskie NATO, jest sojusznikiem wiarygodnym, którego głos był słyszalny podczas szczytu w Newport. Po zaostrzeniu kryzysu rosyjsko-ukraińskiego była obecna nad bałtyckim niebem od pierwszych misji reasekuracyjnych.(…)Te manewry mają na celu wzmocnienie historycznych więzi i solidarności miedzy Francją a Polską oraz zwiększenie interoperacyjności naszych wojsk.” - Działania sił zbrojnych Francji w ramach wsparcia państw NATO w Europie Środkowo-Wschodniej podsumowuje Attaché Obrony przy Ambasadzie Francji w Polsce Pułkownik Roland Delawarde.

JPEG

Francja, zaangażowana na pierwszej linii na wielu teatrach działań, jest również obecna w rejonach, na których NATO koncentruje swoją uwagę, szczególnie na wschodniej flance Sojuszu. Obecność francuskich wojsk w Europie Środkowej jest konkretnym przykładem zaangażowania we wspieranie strategii Sojuszu Północnoatlantyckiego. Francja, państwo założycielskie NATO, jest sojusznikiem wiarygodnym, którego głos był słyszalny podczas szczytu w Newport.
Po zaostrzeniu kryzysu rosyjsko-ukraińskiego była obecna nad bałtyckim niebem od pierwszych misji reasekuracyjnych. Wspomniane misje mają na celu zademonstrowanie zwartości i zdolności reakcji Sojuszu. Aktualne zaangażowanie francuskich sił pokazuje również słuszność wyborów dokonywanych w kwestii przygotowania do operacji poprzez regularne prowadzenie ćwiczeń w regionie obejmującym Polskę i kraje bałtyckie.
Wojska francuskie były najliczniejszym zagranicznym kontyngentem podczas ćwiczeń certyfikacyjnych Steadfast Jazz dla Sił Odpowiedzi NATO (NRF – NATO Response Force) -, zorganizowanych w Polsce w listopadzie 2013 r. Uczestnicząc w tych ćwiczeniach Francja potwierdziła, jak dużą wagę przywiązuje do zdolności szybkiego reagowania Sojuszu. Wysłała wówczas do Polski 1200 francuskich żołnierzy, z korpusu sił szybkiego reagowania w Lille, z jednostek zwalczania broni biologicznej i chemicznej (NRBC), z brygady łączności oraz brygady spadochronowej.
W roku 2014, włączając swoje wojska w działania reasekuracyjne prowadzone w Europie Środkowej, władze Francji potwierdziły wolę zaangażowania w regionie.

Planowanie oraz szybkie reagowanie

Od kwietnia do lipca ub.r. francuscy oficerowie wzmacniali zespół planowania Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE - Supreme Headquarters Allied Powers Europe), a od września wspierali Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych (JFC - Joint Force Command) w Neapolu. To planowanie ma na celu przygotowanie różnych scenariuszy użycia sił. W tym kontekście Siły Odpowiedzi NATO pozostają najważniejszym elementem zdolności reagowania Sojuszu, ukierunkowanym na realizowanie postanowień o wspólnej obronie, zawartych w Artykule 5 Traktatu Waszyngtońskiego.
W 2014 roku Francja była państwem ramowym dla komponentu wojsk lądowych NRF złożonym z ok. 3300 francuskich żołnierzy, a jako państwo ramowe dla komponentu NRBC zaangażowała ponad 350 żołnierzy.
W 2015 roku Francja ponownie stanie w pierwszym szeregu jako państwo ramowe dla komponentu lotniczego NRF, angażując ponad 1500 żołnierzy, z czego ponad 1300 w ramach Sił Natychmiastowego Reagowania (IRF – Immediate Response Force).

Marynarka Wojenna

W maju 2014 r. francuska Marynarka Wojenna włączyła dwa swoje niszczyciele min do morskich sił szybkiego reagowania NATO mających zwalczać miny. Wiązało się to z udziałem francuskiej marynarki w ćwiczeniach Open Spirit na Morzu Bałtyckim. W lipcu do drugiej grupy zwalczania min dołączył francuski okręt zaopatrzeniowy.
Do tego dochodzi regularne stacjonowanie francuskich okrętów na Morzu Czarnym w ramach misji realizowanych w tym rejonie. Poza patrolowaniem, okręty te uczestniczą w prowadzeniu dwustronnych szkoleń z sojuszniczymi krajami regionu Morza Czarnego, co pozwoliło optymalnie wykorzystać ich obecność i wzmocnić interoperacyjność miedzy sojusznikami.
Na koniec warto wspomnieć o morskim samolocie patrolującym, stacjonującym w bazie 24. Flotylli Marynarki Wojennej w pierwszej połowie listopada 2014 r., który wykonywał z Gdyni loty nad Bałtykiem.

Siły Powietrzne

Od maja do sierpnia, cztery samoloty myśliwskie (początkowo Rafale, zastąpione następnie przez Mirage 2000), wraz z około setką żołnierzy obsługi uczestniczyły w natowskiej misji Air Policing chroniąc przestrzeń powietrzną państw bałtyckich. Wysłane do 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku francuskie myśliwce prowadziły liczne ćwiczenia wspólnie z polskimi lotnikami. Współpraca pozwoliła lepiej poznać się wzajemnie oraz poprawić interoperacyjność naszych sił powietrznych. Francuskie myśliwce wzięły też udział w ćwiczeniach Eagle Talon w Polsce oraz Saber Strike na Łotwie.
Do dowództwa wojsk powietrznych w Warszawie oddelegowany został francuski oficer w ramach wsparcia tej misji, co również pozwoliło porównać metody wojskowego zarządzania przestrzenią powietrzną.
W zadaniach na terenie Europy Środkowej brały udział jeszcze inne samoloty. Wiąże się to z tym, że od kwietnia Francja pełni misje patrolowania przestrzeni powietrznej na wschodniej flance NATO, w szczególności nad Polską oraz Rumunią.

Wojska Lądowe

Francuski minister obrony już zapowiedział udział wojsk lądowych w czterech natowskich ćwiczeniach organizowanych w Polsce w 2015 roku. Ćwiczenia te umożliwią doskonalenie środków łączności i dowodzenia, przeszkolenie plutonów lekkich pojazdów opancerzonych, a także żołnierzy przydzielonych do sztabów oraz sił specjalnych. Wszystko to stanowi dodatkowy aspekt współpracy dwustronnej prowadzonej przez nasze kraje.
Francja zapowiedziała wysłanie, od przyszłego lata, swoich oficerów do rosnącego w siłę Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie. Rozpatrywana jest także wzmożona współpraca pomiędzy tym korpusem w Szczecinie a jednym z korpusów stacjonujących we Francji, które zostały już certyfikowane przez NATO jako High Response Force (HRF), czyli zdolnym przejąć dowodzenie uruchomioną w krótkim czasie operacją na dużą skalę.

Ponadto francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian zapowiedział w Warszawie przyjazd do Polski w 2015 roku jednostki pancernej złożonej z czołgów Leclerc, bojowych wozów piechoty (VBCI) oraz jednostki inżynieryjnej, w sumie ok. 300 czołgistów, żołnierzy piechoty i saperów, w celu prowadzenia ćwiczeń i doskonalenia wyszkolenia.
Te manewry mają na celu wzmocnienie historycznych więzi i solidarności miedzy Francją a Polską oraz zwiększenie interoperacyjności naszych wojsk. Wyraźnie pokazują, jak dużą wagę Francja przywiązuje do zagrożeń na wschodniej flance Sojuszu.

Podsumowując, stałe zaangażowanie francuskich sił w misje NATO, a szczególnie na wschodniej flance Sojuszu, jest przykładem roli Francji jako siły napędowej wewnątrz Sojuszu. Francja jest oczywiście zaangażowana na wielu teatrach działań, ale według niej decyzje pojęte przez szefów państw i rządów podczas szczytu w Newport muszą przełożyć się na konkrety.
Francji zależy na tym, by poza natychmiastowymi działaniami reasekurującymi Sojusz przystosował się do przemian zachodzących w kontekście strategicznym. W obliczu tych zmian niezbędne jest poszukiwanie takich rozwiązań, które byłyby politycznie akceptowalne, słuszne z punku widzenia wojskowego oraz możliwe do zrealizowania pod względem finansowym. Dopiero połączenie tych trzech kryteriów pozwoli Sojuszowi dysponować środkami, które będą dostosowane do przyszłych sytuacji kryzysowych.

opublikowano 15/04/2015

Haut de page