Czwarty list Ambasadora do Przyjaciół Francji w Polsce [fr]

Warszawa, 16 marca 2015 r.

Szanowna Pani, Szanowny Panie,

W poprzednim liście, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, zapowiadałem, że nadchodzący rok będzie obfitował w wydarzenia. Nowy rok na dobre się rozpoczął i wciąż przynosi nowe perspektywy, jakże zachęcające i obiecujące.

Pozwolą Państwo, że zacznę od najnowszego wydarzenia, a mianowicie od wizyty w Polsce naszego premiera Manuela Vallsa. Było to trzecie już w tym roku spotkanie na najwyższym szczeblu: 27 stycznia prezydenci Komorowski i Hollande odbyli bowiem rozmowę przy okazji obchodów 70. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, a 30 stycznia premier Ewa Kopacz wraz z grupą polskich ministrów została przyjęta przez prezydenta Republiki Francuskiej w ramach konsultacji międzyrządowych, co pozwoliło podkreślić zbieżność poglądów w wielu kwestiach (por. deklaracja wspólna http://www.elysee.fr/declarations/article/deklaracja-po-polsko-francuskich-konsultacjach-mi-dzyrz-dowych/).

Wracając do niedawnej wizyty: w dniach 11 i 12 marca Polska gościła premiera francuskiego rządu, który po innych znaczących stolicach europejskich – Berlinie, Londynie, Madrycie – chciał również odwiedzić Warszawę i zacieśnić w ten sposób polityczny dialog, a także przybliżyć cel reform podejmowanych we Francji. Udając się do Polski, Manuel Valls chciał złożyć w Gdańsku, kolebce Solidarności, hołd temu krajowi za udział w zrzuceniu komunistycznego jarzma.

W stolicy Pomorza został przyjęty z honorami przez władze miasta i województwa. Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem ofiar grudnia 1970 roku odwiedził Europejskie Centrum Solidarności, gdzie emocje były wręcz wyczuwalne. „Dla naszego pokolenia, dla mnie, wydarzenia 1980 roku były ważnym elementem, który w pewien sposób ukierunkował nasze zaangażowanie polityczne” - tłumaczył szef francuskiego rządu, który w latach 1980-81 nosił znaczek Solidarności i brał udział w demonstracjach przeciwko stanowi wojennemu.

Premier Valls skorzystał z tej okazji, by wezwać do mobilizacji wokół „wartości Solidarności, które pozostają jak najbardziej aktualne” i do obrony „wartości wolności, swobody [które] są dziś kwestionowane przez terroryzm, przez wzrastające ruchy populistyczne i skrajnej prawicy w całej Europie”.

W Warszawie premier Francji zwiedził wspaniałe Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, rozmawiał z grupą intelektualistów, spotkał się z przedstawicielami świata biznesu, wyjaśniał politykę swego rządu. A przede wszystkim odbył spotkanie z premier Ewą Kopacz i został przyjęty przez prezydenta Komorowskiego. Wśród poruszonych kwestii znalazły się oczywiście: ożywienie gospodarki i plan Junckera, unia energetyczna i konferencja klimatyczna, a także aspekty bezpieczeństwa w związku z wydarzeniami na wschodzie Ukrainy i polityka Rosji.

O stosunkach pomiędzy Francją i Polską premier Valls powiedział, że są wyjątkowe. W deklaracjach oficjalnych przypomniał w tym kontekście, że Francja, której firmy zainwestowały dotąd w Polsce około 20 miliardów euro tworząc blisko 200 000 miejsc pracy, pragnie towarzyszyć Polsce w kolejnych etapach rozwoju przemysłu i techniki, czy to w wykorzystywaniu energetyki jądrowej, czy w produkcji uzbrojenia według najnowszych technologii. Szef francuskiego rządu oświadczył: „Oferta Francji nie polega na sprzedawaniu Polsce uzbrojenia. Francja proponuje natomiast, by wasz kraj w pełni wpisał się w Europę uzbrojenia, jest to mianowicie propozycja partnerstwa”.

Takie właśnie podejście znalazło wyraz w podpisanym przy tej okazji wstępnym porozumieniu o współpracy pomiędzy niedawno utworzoną Polską Agencją Kosmiczną POLSA – to zresztą dla tej instytucji pierwsza umowa o współpracy – a francuskim Ośrodkiem Badań Kosmicznych (CNES). Z kolei Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) podpisało umowę o współpracy naukowej z francuskim ośrodkiem badawczym CEA (Komisariat ds. Energii Atomowej i Alternatywnych Źródeł Energii), a francuskie koncerny przemysłowe Areva, EDF i Thales zawarły porozumienia z polskimi uczelniami oraz z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną.

Przemówienia i umowy mają znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy za nimi idą działania. Grupa Airbus, przodujący koncern w dziedzinie lotnictwa i przestrzeni kosmicznej, zainaugurowała 19 lutego br. zajmujący się śmigłowcami ośrodek badawczo-rozwojowy w Łodzi, który zatrudniać będzie około setki inżynierów i wysoko wykwalifikowanej kadry technicznej. Warto podkreślić, że jest to niezależne od wyniku toczącej się procedury przetargowej na helikoptery wielozadaniowe dla polskiego wojska! Aż dziw bierze, że ta wiadomość została pominięta w polskich mediach. Korzystam więc z okazji, by w liście naprawić tamto przemilczenie i przekazać tę wiadomość polskim adresatom.

To, co zapowiadałem w poprzednim liście, pozostaje aktualne. Tyle że program wydarzeń wciąż staje się bogatszy: nie dość, że Francja będzie w maju honorowym gościem podczas Warszawskich Targów Książki, to już za kilka dni Kraków i Wrocław będą honorowymi gośćmi paryskiego Salonu Książki. Inna nowość: na majowy Miesiąc Fotografii w Krakowie przygotowujemy wystawę prac naszego rodaka, Josefa Koudelki, wielkiego fotografika czeskiego pochodzenia, który ukazał światu przejmujące sceny inwazji na Czechosłowację w sierpniu 1968 roku. Muszę koniecznie wspomnieć jeszcze o Miesiącu Frankofonii, obchodzonym z rozmachem w całej Polsce, o bogatym programie wydarzeń kulturalnych: kino, muzyka, teatr, ale także sztuka kulinarna, której szeroka gama smaków z różnych krajów frankofonii będzie prezentowana w weekend 21-22 marca. Pełny program znajdą Państwo pod linkiem: http://frankofonia-polska.pl/frankofonia-fr/.

Wspominając o smakach, nie oprę się pokusie przedstawienia wyjątkowego przedsięwzięcia, jakim jest Goût de France: pomysł polega na serwowaniu jednego dnia, 19 marca wieczorem, na wszystkich 5 kontynentach, kolacji „à la française”. Odzew na tę inicjatywę, która jest wyrazem uznania dla francuskiej gastronomii, przerósł najśmielsze oczekiwania, zgłosiło się bowiem ponad 1300 restauracji. Polscy szefowie kuchni z entuzjazmem przyłączyli się do tego projektu: będzie ich 37 – a wśród nich ci najsłynniejsi – dzięki czemu Polska (nie licząc samej Francji, co oczywiste) jest drugim po Włoszech krajem europejskim ze względu na liczbę uczestników. Miałem okazję zaprezentować ten projekt, podobnie jak inne, słuchaczom Radia dla Ciebie podczas audycji, którą można odtworzyć na stronie tej rozgłośni http://rdc.pl/informacje/1500-restauracji-na-5-kontynentach-francuzi-zapraszaja-na-kolacje-posluchaj/. A smakoszom serdecznie radzę, by zarezerwowali sobie stolik w jednej z 37 restauracji biorących udział w wydarzeniu Goût de France, dzięki czemu będą mogli rozkoszować się doznaniami tego wyjątkowego wieczoru. Listę tych restauracji we wszystkich regionach Polski znaleźć można na naszej stronie internetowej: http://www.ambafrance-pl.org/Gout-de-France-promocja.

Na zakończenie, w związku ze zbliżającymi się świętami, chciałbym złożyć wszystkim naszym polskim przyjaciołom życzenia radosnych świąt Wielkiej Nocy.

Pierre Buhler
Ambasador Francji w Polsce

opublikowano 26/03/2015

Haut de page